Pierwszy taniec? To warto wiedzieć.

Pierwszy taniec – pamiątka na całe życie.

Już po kilku godzinach poczujecie się pewniej na parkiecie. Wtedy taniec dostarczy wielu pozytywnych emocji Wam oraz gościom,
a zdjęcia i film z występu będą cudowną pamiątką na całe życie.

Kiedy się zapisać?
Proponuję ok.3-4 miesiące przed ślubem, na spokojnie i bez pośpiechu. W miesiącach letnich jest najwięcej ślubów, więc i dostępność terminów jest mniejsza. Nie czekaj do ostatniej chwili.

A jeśli nie możesz wcześniej?

Bez obaw. Jeśli tylko dopasujemy terminy, to lekcje miesiąc czy nawet tydzień przed ślubem bardzo pomogą. Lepiej nawet 1 lekcja niż żadna. Rekord? jedna lekcja z parą na 3 dni przed ślubem. Efekt? Szczęśliwi i spokojni, bo zatańczyli kilka ciekawych figur do ulubionej piosenki.

Ile lekcji potrzeba?
Wiele zależy od Waszych potrzeb, dyspozycyjności, dostępności terminów i tempa przyswajania nowych kroków. 

Średnio przygotowuję pary do pierwszego tańca w czasie 5-6 lekcji. Czasami jest ich więcej, gdy tworzymy coś trudniejszego lub para po prostu chce jeszcze więcej poćwiczyć. Czasami wystarczą tylko 3 lekcje, gdy idzie bardzo sprawnie. Gdy spotkamy się na lekcji, to już po pierwszych minutach jestem w stanie ocenić ile lekcji potrzebujecie. Wszystko będzie jasne.

Uwierz mi, że nie potrzebujesz kilkunastu lekcji ani roku przygotowań. Stawiam na jakość, a nie ilość lekcji.
I najważniejsze: Zawsze jest lepiej niż parom się wydaje. Po kilku minutach okazuje się, że ten taniec to fajna sprawa:)

Jaki utwór wybrać na pierwszy taniec ?
Wybierając utwór i styl tańca, zastanówcie się nad tym jacy jesteście i co lubicie.
Jeszcze dziesięć lat temu na parkiecie królował głównie walc wiedeński lub angielski. Dziś tańczy się wszystko: tango, salsę, walca połączonego z tańcem nowoczesnym. Gdy mamy utwór, to podaję wam różne możliwości, pomysły i znajdujemy rozwiązanie najlepsze dla Was.

Możliwości są ogromne i wszystko zależy od Waszych upodobań i możliwości. Ważne, by czuć się w tym dobrze, a nie robić coś wbrew sobie. Zawsze pomogę, podpowiem i uwierz mi, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Co tańczyły moje pary?

– Eleganckiego walca, zmysłowe tango
– Szaloną salsę, rytmiczną cha-chę
– Romantyczną rumbę, energicznego rock&roll’a
– Mix kilku tańców
– Był taniec towarzyski, nowoczesny, a nawet jazz i hip hop.
– Raz tylko kilka prostych figur na luzie, innym razem zaawansowane     taneczne  show.
               Wszystko dopasowuję do Waszych potrzeb, życzeń i możliwości.


A co z tańcem podczas zabawy weselnej?

  • Pomyśl o przygotowaniu do tanecznego szaleństwa podczas całego wesela. Poznasz proste, a zarazem efektowne połączenia, nauczysz się prowadzić partnerkę i reagować na prowadzenie partnera.  Popularny „2 na 1” z wujkiem czy ciotką nie będzie już przykrym obowiązkiem, a taniec ze swoją połówką lub znajomymi będzie frajdą.

     

     

     

    Nauczę Was tego podczas indywidulnych lekcji tańca lub grupowego kursu tańca użytkowego dla par. (kliknij w link i sprawdź najbliższy kurs).

Wierzę, że moje wieloletnie doświadczenie i ogromna radość jaką dają mi lekcje z parami sprawią, że Wasz pierwszy taniec będzie wspaniałą pamiątką na całe życie.

   Zapraszam na wspólne lekcje pierwszego tańca w Warszawie  – Bemowo
Emilia Lis